5 (100%) 1 vote

Immunoterapia – kolejne oblicze

Naukowcy prześcigają się w coraz to bardziej innowacyjnych rozwiązaniach, które mają immonoterapiawspomóc nas w walce z różnego typu chorobami. Tym razem przedstawię wyniki badań, które opublikowano on-line w tym tygodniu w czasopiśmie Nature Biotechnology. Odkrycie naukowców daje nam szanse na bezoperacyjna walkę z chorobami takimi jak nowotwory poprzez mobilizacje naszego własnego układu odpornościowego (immunoterapia). Technika walki z nowotworami opierająca się na naszym układzie odpornościowym jest badana już od wielu lat. Fachowo nazywana jest immunoterapią – nazwa pochodzi od układu immunologicznego. Na rynku dostępne są leki immunoterapeutyczne takie jak rituximab, wprawdzie nie na szeroką skalę, ale to ciągle się zmienia i daje nam spore nadzieje. Dlaczego jednak musimy wpływać na nasz układ odpornościowy, poprzez immunoterapię, żeby walczył z wrogiem takim jak nowotwór, a sam tego nie robi? Otóż komórki nowotworowe charakteryzuje wiele mechanizmów, które pozwalają im unikać „ataku” naszego układu odpornościowego.

Takie unikanie pozwala im właśnie na rozwój i rozprzestrzenianie się w organizmie. Immunoterapia zaś skupia się na stymulacji naszego układu odpornościowego do zwalczania nieprawidłowych komórek pomimo ich mechanizmów unikania.Naukowcy z Harvardu, na czele z Davidem Mooney’em, postanowili więc skupić się na immunoterapii choć trochę z innego punktu widzenia. Stworzyli oni biodegradowalny biomateriał tworzący struktury podobne do pałeczek skonstruowany z materiału o skrócie MSR (z ang. Mesoporous Silica Rods). Te struktury mogą być „naładowane’ różnymi składnikami leczniczymi zarówno chemicznymi jak i biologicznymi i wprowadzone do organizmu przy użyciu igły. Na początku w organizmie te pałeczki organizują się w większe, porowate struktury 3D. Struktury te są na tyle duże, ze mogą być zasiedlane przez komórki dendrytyczne. Komórki te są ważną składową system, u odpornościowego, gdyż stymulują one inne komórki do eliminacji „wroga”.

W czasie, gdy komórki dendrytyczne zasiedlają struktury biomateriału, leki zawarte w jego wnętrzu zaczynają się uwalniać. maja one na celu zwiększenie przeżycia komórek dendrytycznych oraz ich aktywację. W taki sposób można wprowadzić różnego rodzaju antygeny i substancje, które będą „uczulały” komórki dendrytyczne na komórki nowotworowe. Po „uczuleniu” wędrują one do węzłów chłonnych i aktywują inne komórki układu odpornościowego do walki np. z nowotworem. Dzięki właściwościom biodegradowalnym po kilku miesiącach z biomateriału nic już nie zostaje w naszym organizmie. Autorzy badań maja nadzieję, że ich odkrycie będzie można w przyszłości wykorzystać do walki ze śmiertelnie groźnymi chorobami takimi jak HIV czy Ebola. Dotychczas zbadali oni działanie swojej struktury tylko w organizmie myszy. Naukowcy kolejny raz dają nam nadzieje na to, że w przyszłości nieuleczalne dotychczas choroby przestaną być tak groźne i nie będą już dla nas wyrokiem śmierci.

Kategorie: Inne