5 (100%) 1 vote

Komórki tłuszczowe – odchudzające

Tytuł tego artykułu może wydać się bezsensowny. Jednak okazuje się, że coś co osoby z nadwagą komórki tłuszczoweuważają tylko za swego wroga może okazać się pomocne – komórki tłuszczowe, jak wynika z ostatnich badań, mogą mieć działanie odchudzające.
Naukowcy z Uniwersytetu z Bonn dokonali odkrycia, które może zainteresować osoby z nadwagą. Zidentyfikowali oni nowa ścieżkę sygnałową, która może posłużyć do walki z nadmierną wagą. Liczba osób z nadwagą wzrasta w zatrważającym tempie na całym świecie. Przypadłość ta wiąże się z ryzykiem zachorowania na przypadłości takie jak cukrzyca czy choroba Alzheimera, a także może doprowadzić do wylewu lub zawału serca. Dlatego też wielu naukowców i lekarzy marzy o tym, aby znaleźć skuteczną metodę pozwalającą na skuteczną utratę wagi przez pacjentów. Międzynarodowy zespół, na którego czele stanął profesor Alexander Pfeifer z Szpitala Uniwersyteckiego w Bonn znalazł się o krok bliżej do osiągnięcia tego celu. Naukowcy odkryli nowy sposób stymulacji brązowego tłuszczu i w ten sposób spalania kalorii. Do stymulacji tej tkanki przyczynia się związek chemiczny adenozyna.

U ludzi występują dwa rodzaje tłuszczu: niepożądane białe komórki tłuszczowe, które tworzą tak nielubiane przez wszystkie kobiety i mężczyzn “boczki” oraz brązowe komórki tłuszczowe, które działają jak pożądane “podgrzewacze” przekształcające nadmiar energii w ciepło. Naukowcy wykorzystali, więc teorię, że po przekształceniu komórek białych w brązowe można teoretycznie spalić nadmiar tłuszczu w ciele, a adenozyna wpływa na poziom ich aktywacji.
Grupa badawcza profesora Pfeifera odkryła nową cząsteczkę sygnałową, która aktywuje brązowe komórki tłuszczowe – adenozynę. Adenozyna jest to związek chemiczny produkowany przez organizm głownie w czasie stresu. Kluczowym elementem w przekazywaniu sygnału poprzez adenozynę jest jej receptor – A2A.

Adenozyna aktywuje brązową tkankę tłuszczową. Zaobserwowano, że po przyłączeniu tego związku do receptorów w brązowych komórkach tłuszczowych dochodzi do stymulacji spalania tłuszczu. We wcześniejszych badaniach z wykorzystaniem modeli zwierzęcych takich jak szczury i chomiki zaobserwowano wręcz odwrotne działanie tego związku – adenozyna hamowała aktywność tłuszczu brązowego. Jednak naukowcy z Uniwersytetu w Bonn nie zniechęcili się tym i przeprowadzili badania wykorzystując brązowe komórki tłuszczowe usunięte pacjentom w czasie operacji. Okazało się, że ludzkie komórki zachowują się przeciwnie do tych pochodzących od szczurów i chomików. Jednocześnie naukowcy zaobserwowali, że podobnie na adenozynę do komórek ludzkich odpowiadają komórki mysie.

Dodatkowo naukowcy postanowili zbadać czy adenozyna , oprócz aktywacji komórek brązowych, wpływa również na przekształcanie się komórek białych w brązowe. Białe komórki tłuszczowe nie mogą być indukowane przez adenozynę do spalania tłuszczu, gdyż są one pozbawione receptora A2A.Naukowcy wprowadzili, więc sztucznie gen tego receptora do białych komórek tłuszczowych myszy. W konsekwencji tego komórki myszy pod wpływem adenozyny spalały tłuszcz, na tej samej zasadzie, co komórki brązowe.

W czasie badania naukowcy podawali myszom adenozyno-podobna substancję i zaobserwowano, że traciły one na wadze. Daje to pewne nadzieje na wykorzystanie tego odkrycia w medycynie – do indukcji spalania nadmiaru tłuszczu u pacjentów z nadwagą. Wiele pytań jest jeszcze nierozwianych i naukowców czeka zapewne jeszcze długa droga zanim wynik ten znajdzie zastosowanie aplikacyjne.

Kategorie: Odchudzanie